Hultajstwo bawi się zabawkami na choinkę kupionymi na garage sale.
Postanawia zawiesić je na stojącej lampie, i żeby to zrobić przysuwa
sobie krzesełko, wchodzi na nie i wtedy wiesza zabawki na ozdobie
stojaka lampy. Po zawieszeniu każdej zabawki,zeskakuje z krzesełka
wołając:
- Jeciem dolny! (Jestem zdolny!)
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Coś się kończy, coś się zaczyna (2011-05-25)
Moi mili czytelnicy! Nie sądziłam, że przyjdzie mi poczynić tego typu wpis, ale jak wiadomo, życie szykuje różne scenariusze, n...
-
Moi mili czytelnicy! Nie sądziłam, że przyjdzie mi poczynić tego typu wpis, ale jak wiadomo, życie szykuje różne scenariusze, n...
-
Dziecięciem będąc, zanudzałam mamę prośbami o jakieś zwierzątko - kotka, pieska, chomika, świnkę morską. W swoich prośbach nie byłam osamo...
-
Dzisiaj obchodzi imieniny moja teściowa. Z tej okazji dostała on nas kartkę wykonaną przeze mnie: To moja pierwsza kartka. Może niezb...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz